Mazowsze 1914 - 1915


Królestwo Polskie odgrywało istotną rolę w rosyjskich planach wojennych na wypadek konfliktu z sąsiadami zachodnimi. Znad środkowej Wisły wiodła najkrótsza droga do Berlina, stolicy Cesarstwa Niemieckiego. Z obszaru Królestwa wojska rosyjskie mogły ponadto uderzyć na Śląsk lub ruszyć w górę Wisły i odciąć Prusy Wschodnie od Niemiec. Z drugiej jednak strony ziemie Królestwa, oskrzydlone od północy i południa przez terytoria Niemiec i Austrii, mogły stać się pułapką skoncentrowanych tutaj sił rosyjskich.

Sztabowcy rosyjscy starali się traktować Królestwo jako podstawę wyjściową do ofensywy, to znowu przychylali się do koncepcji wycofania armii za Wisłę, lub nawet Bug, by nie narażać jej na oskrzydlenie przez nieprzyjaciela, który korzystając z rozbudowanej sieci linii kolejowych i sprawnego systemu mobilizacji mógł szybciej zakończyć koncentrację wojsk niż powoli mobilizujące się imperium carskie.

Począwszy od lat 70. XIX wieku znaczne środki finansowe przeznaczono na ufortyfikowanie przewidywanych linii obrony armii rosyjskiej w Królestwie. Ważną rolę w rosyjskich planach wojennych odgrywały fortyfikacje wzniesione na terenie Mazowsza. Wzmacniały one obronę środkowej Wisły i zabezpieczały armię rosyjską przed uderzeniem nieprzyjaciela z terenu Prus Wschodnich.



Podstawą operacyjną dla wojsk stacjonujących w Królestwie była linia Rzeki Wisły. Jej obronę wzmacniały twierdze: „Warszawa”, „Nowogiergojewsk (Modlin)”, „Zegrze”, „Dęblin (Iwanogrod)”. W latach 1881-1887 w Warszawie wybudowano nową linię umocnień oddaloną o 6-7 km od granic miasta (na Pradze 2-4 km od granic zabudowy miejskiej). W lewobrzeżnej Warszawie tworzyło ją 14 fortów, na Pradze 7 fortów. W latach 1890-92 przygotowano również do obrony 8 fortów drugiej linii obrony; wznoszono je przy głównych arteriach komunikacyjnych miasta.

Nowogiergojewsk był jedną z najsilniejszych twierdz ówczesnej Europy. W latach 1911-14 forty modlińskie poddano gruntownej modernizacji oraz wzmocnieniu betonem i żelazobetonem. W odległości 8-12 km od twierdzy rozpoczęto budowę drugiego pierścienia fortów. Zbudowano trzy tzw. grupy forteczne (łącznie 8 fortów). Nie wszystkie planowane prace zdołano ukończyć przed wybuchem wojny. Niemniej w 1914 r. Modlin, z 480 działami fortecznymi i pomieszczeniami dla 80 tys. załogi, był potężną twierdzą, zdolną wytrzymać uderzenie dużych sił nieprzyjaciela.

W 1882 r. przystąpiono do budowy fortyfikacji w Zegrzu, które miały być swego rodzaju łącznikiem między twierdzami w Warszawie i Modlinie a umocnieniami na linii Narwi.

W 1910 r. rosyjski Sztab Generalny stanął jednak na stanowisku, że wobec zdecydowanie szybszego tempa mobilizacji w Niemczech, trudno będzie liczyć na utrzymanie linii Wisły w pierwszej fazie wojny. Postanowiono zatem skasować twierdzę „Warszawa”, a także twierdzę „Zegrze”; forty warszawskie i forty Zegrza wysadzono w powietrze.

Równolegle ze wzmacnianiem obrony Wisły, u schyłku XIX wieku rozpoczęto rozbudowę pasa fortyfikacji nad Narwią i Biebrzą, łącząc je od zachodu z fortyfikacjami Zegrza, a od wschodu z ufortyfikowaną linią Niemna. Szlaki komunikacyjne wiodące przez bagniste obszary nad Biebrzą osłaniała twierdza „Osowiec”. Zbudowano ją w latach 1882-92 i zmodernizowano przed wybuchem I Wojny Światowej.

Od 1889 r. trwały prace nad budową silnej twierdzy „Łomża”. W Ostrołęce, na zachodnim brzegu Narwi, wzniesiono na przełomie wieków tzw. fort zaporowy. Pod Różanem, na prawym brzegu Narwi, zbudowano w latach 1899-1905, silnie ufortyfikowane przedmoście (4 forty), osłaniające węzeł dróg wyprowadzający nieprzyjaciela na Warszawę, Łomżę i Ostrołękę.

Słabiej umocnione przedmoście „Pułtusk”, wzniesiono na prawym brzegu Narwi w latach 1900-1901. Osłaniało ono szlak komunikacyjny wiodący z Ciechanowa na Wyszków.

Wybuch Wielkiej Wojny

Wielka Wojna wkroczyła na teren Mazowsza jesienią roku 1914. Po zniszczeniu 2 Armii rosyjskiej gen. Aleksandra Samsonowa w bitwie nad jeziorami mazurskimi i zadaniu wielkich strat 1 Armii gen. Pawła von Rennenkampfa, Niemcy w końcu września uderzyli siłami 9 Armii gen. Paula von Hindenburga od zachodu na Warszawę i Dęblin. Nie odnieśli jednak większych sukcesów.

W listopadzie Rosjanie zakończyli koncentrację swoich sił w Królestwie i zaczęli przesuwać wojska w kierunku zachodnim. Front na linii Mława-Płock obsadziła 1 Armia Rosyjska, a nowo utworzona 10 Armia rozpoczęła marsz w głąb Prus Wschodnich. Równocześnie czołowe oddziały 2 i 5 Armii dotarły do rzeki Warty na zachód od Łodzi. Spodziewaną ofensywę rosyjską gen. von Hindenburga postanowił uprzedzić uderzeniem 9 Armii z rejonu Torunia na skrzydło i tyły nieprzyjaciela angażującego się w kierunku zachodnim. Niemcy rozbili pod Włocławkiem V Korpus Syberyjski, ale w dalszej fazie walk nie odnieśli decydującego sukcesu.

W bitwie pod Łodzią (2 listopada -19 grudnia 1914) obie strony poniosły duże straty.

Ostatecznie front ustabilizował się na linii rzek Bzura – Rawka – Pilica - Nida. Zgrupowane tutaj wojska rosyjskie tworzyły Front Północno - Zachodni dowodzony przez gen. M. Aleksiejewa i stanowiły trzon sił rosyjskich skierowanych do walki z państwami centralnymi. Od strony Prus Wschodnich osłaniała je 1 armia i IV Korpus Syberyjski ze składu 12 Armii. Rosyjskie naczelne Dowództwo (Stawka) nie zrezygnowało z planów ofensywy na Berlin. Wojskom Frontu Północno-Zachodniego wydano rozkaz utrzymania zajmowanych pozycji oraz rejonu Warszawy, do czasu zakończenia koncentracji nowych sił, zdolnych do przełamania frontu przeciwnika i marszu na Berlin.

W tym czasie podczas walk na froncie pozycyjnym doszło do pierwszego użycia broni chemicznej w Wielkiej Wojnie, kiedy to pod Sochaczewem i Bolimowem w dniu 31 stycznia 1915 roku użyto pocisków artyleryjskich z bromkiem ksililu, substancją wywołującą łzawienie. W lutym i marcu trwały niezwykle silne walki zarówno pod Przasnyszem jak i Sochaczewem, gdzie w rejonie Suchej po raz pierwszy na froncie wschodnim i drugi raz po Ypres, w dniu 31 maja 1915 roku zatruli rosyjskich żołnierzy chlorem wypuszczanym z butli.

W czerwcu 1915 r., po błyskotliwych sukcesach ofensywy państw centralnych w Galicji, sztabowcy niemieccy i austriaccy opracowali plan okrążenia i zniszczenia wojsk rosyjskich skoncentrowanych na terenie Królestwa Polskiego uderzeniami z południa, z obszaru Galicji, i od północy z Prus Wschodnich.

W opinii szefa niemieckiego Sztabu generalnego gen. Ericha von Falkenhayna klęska w Królestwie mogła wyeliminować Rosję z wojny, lub przynajmniej osłabić ją do tego stopnia, że możliwe byłoby przerzucenie kilku korpusów ze wschodu na front zachodni, gdzie decydowały się losy wojny.

W końcu czerwca Niemcy i Austriacy rozpoczęli ofensywę z terenu Galicji na obszary między Wisłą a Bugiem, ale ich marsz został powstrzymany w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim. Mimo tego sukcesu Stawka, dostrzegając groźbę dwustronnego oskrzydlenia wojsk walczących w Królestwie Polskim, 5 lipca 1915 r. podjęła decyzję wycofania głównych sił Frontu Północno-Zachodniego na linię Łomża – Kock – Włodawa - Kowel. Zamierzano prowadzić uporczywe walki obronne, aby zyskać czas na ewakuację Warszawy i przygotowanie nowych linii obrony.

13 lipca na północy do natarcia przystąpiła niemiecka 12 Armia gen. von Gallwitza. Obsadzała ona front od Myszyńca po Płock. Na prawo od niej zajmowała stanowiska 9 Armia dowodzona przez ks. Leopolda Bawarskiego, na lewo 8 Armia gen. von. Scholtza. Główne uderzenie wykonali Niemcy w centrum ugrupowania 12 Armii, gdzie na 35 kilometrowym odcinku frontu skoncentrowano siedem dywizji piechoty i 860 dział. I Korpus Syberyjski, który bronił się w pasie natarcia 9 Armii, poniósł bardzo wysokie straty i został zepchnięty ku Narwi. Nie dopuścił jednak do przerwania frontu. Gen. Aleksiejew zdołał na czas ściągnąć posiłki z Modlina oraz z odcinków 2 i 4 Armii. Dzięki temu Rosjanie zdołali utrzymać linie Narwi wraz z umocnionymi przedmościami w Różanie, Pułtusku i Serocku.

Niemcy przegrupowali wojska, podciągnęli zaopatrzenie i 23 lipca 1915 roku wznowili natarcie. Dysponując ponad dwukrotną przewagą w artylerii, opanowali przedmoście Różana i sforsowali Narew na całym odcinku między Różanem a Pułtuskiem. Rosjanie zdołali wprawdzie zorganizować obronę na podmokłych terenach między Narwią a Bugiem i nawet chwilowo powstrzymali tutaj marsz nieprzyjaciela, jednak utrata linii Narwi, w połączeniu z sukcesami wojsk państwa centralnych na południu, gdzie osiągnęły one linię Dęblin-Lublin-Chełm, skłoniły Stawkę do wydania rozkazu wycofania wojsk z Królestwa Polskiego.

W pierwszych dniach sierpnia oddziały rosyjskie opuściły bez walki Ostrołękę oraz, po krótkim oporze, Pułtusk. Nocą z 10 na 11 sierpnia piechota niemiecka zdobyła szturmem Łomżę, zmuszając broniące twierdzy oddziały rosyjskie do bezładnego odwrotu. Równocześnie załoga rosyjska po słabym oporze opuściła twierdzę Zegrze, umożliwiając przeciwnikowi zamknięcie pierścienia okrążenia wokół Modlina. Załoga Modlina, wzmocniona czteroma drugorzutowymi dywizjami piechoty, miała związać walką znaczne siły nieprzyjaciela i tym samym ułatwić Rosjanom ewakuację Królestwa. Dowództwo twierdzy nie stanęło jednak na wysokości zadania. Brak zdecydowania komendanta twierdzy gen. Iwana Bobyra, chaos w rozkazodawstwie i niszczący ogień ciężkiej artylerii niemieckiej doprowadziły do szybkiego załamania się siły odpornej załogi. Po dziesięciu zaledwie dniach obrony Modlin skapitulował. Do niewoli dostało się 100 tys. żołnierzy rosyjskich.



Upadek Modlina i wkroczenie oddziałów niemieckich do Warszawy 5 sierpnia 1915 r. zakończyły działania zbrojne na Mazowszu podczas I Wojny Światowej.

23 sierpnia zajęli Niemcy niedostępną dotychczas twierdzę Ossowiec, którą Rosjanie opuścili bez walki wobec okrążenia jej od tyłu przez 8. armię niemiecką.

W dniu 26 sierpnia 1915 Niemcy zdobyli twierdzę Brześć nad Bugiem, którą zresztą Rosjanie, po smutnym doświadczeniu z Modlinem, traktowali tylko jako ufortyfikowaną pozycję frontu i nie zamierzali bronić w izolacji od pozostałych wojsk.

Wreszcie w dniu 4 września 1915 roku grupa Gallwitz - Scholtz zdobyła wspaniałą, nowoczesną twierdzę Grodno, bez oblężenia, gwałtownym szturmem.

Wojska rosyjskie ostatecznie opuściły Królestwo Polskie. Rozpoczynała się okupacja niemiecka i austro-wegierska.